Na ogłoszenie o pracę dla Specjalisty ds. Mailowej Obsługi Klienta wpłynęło 2288 aplikacji. Młodszy Specjalista ds. Analiz Biznesowych zebrał 1317 CV, Office Coordinator: 857, Recepcjonista/Recepcjonistka: 853, a Młodszy Kontroler Finansowy: 848. Agencja rekrutacyjna Devire przeanalizowała ponad 1180 procesów rekrutacyjnych przeprowadzonych w Polsce w ostatnich miesiącach i wyłoniła najbardziej oblegane stanowiska. Rynek jest nasycony kandydatami z mniejszym doświadczeniem, którzy szukają wejścia do danej branży.

Warszawa, (24 kwietnia 2026)
Wśród najbardziej obleganych rekrutacji ostatnich miesięcy dominują role o profilu juniorskim lub około-juniorskim: Młodszy Specjalista ds. Szkoleń przyciągnął 790 aplikacji, Junior HR Manager: 662, a Specjalista ds. Obsługi Klienta: 583. Wysoko plasują się też pozycje administracyjne i recepcyjne: Asystent/Asystentka Działu Administracji zebrał 454 CV, a rola Asystentki/Asystenta biura z funkcją recepcjonisty 359.
Szczególnie widoczny jest efekt stanowisk z prefiksem „młodszy”, „junior” czy „asystent”. Przyciągają one duże zainteresowanie w stosunku do liczby dostępnych miejsc, a tych jest coraz mniej. Według danych Rocket Jobs i JustJoin.it, stanowiska dla specjalistów z doświadczeniem zajmowały w 2025 roku 60,7% wszystkich ogłoszeń na rynku pracy biurowej, podczas gdy juniorzy mogli liczyć jedynie na 19,6% ofert. Popyt na pracowników gotowych do działania od pierwszego dnia bez długiego onboardingu rośnie, a kandydaci bez doświadczenia wpadają w pułapkę: aplikują masowo na nieliczne dostępne role, konkurując jednocześnie ze sobą nawzajem i z osobami, które straciły pracę na wyższych stanowiskach.
Sztuczna inteligencja coraz skuteczniej przejmuje zadania, które tradycyjnie były domeną juniorów: sortowanie i odpowiadanie na maile, podstawowa analiza danych, przygotowywanie raportów, obsługa prostych zapytań klientów. Te czynności były przez lata naturalną szkołą dla osób stawiających pierwsze kroki w karierze. Firmy przestają szukać juniorów do wykonywania podstawowych zadań i zastanawiają się, jak wyskalować się na tym poziomie dzięki sztucznej inteligencji.
Z jednej strony kurczy się liczba stanowisk juniorskich. Z drugiej stronyrosną wymagania wobec tych, którzy „się ostają”. Pracodawcy oczekują od juniorów już nie tylko podstaw, lecz również znajomości narzędzi AI, skrupulatnego śledzenia trendów, gotowego portfolio i zdolności do szybkiego działania. Kandydat bez doświadczenia wpada w paradoks: aby dostać pracę na poziomie juniora, musi już wyglądać jak mid.
– Mamy dziś do czynienia z dużą nadpodażą kandydatów na stanowiska o niskim progu wejścia. To efekt kilku zjawisk jednocześnie m.in. rosnącej liczby absolwentów kierunków biznesowych i humanistycznych oraz zmian organizacyjnych w firmach, które ograniczają liczbę ról juniorskich. W efekcie wiele osób konkuruje o bardzo ograniczoną pulę stanowisk, często aplikując równolegle na dziesiątki ofert.
– mówi Adam Ajtner, ekspert Devire.
Podczas gdy kandydaci do ról obsługowych i biurowych liczą się w setkach, po drugiej stronie rynku pracodawcy mierzą się z zupełnie innym problemem. Na stanowiska takie jak Embedded Development Engineer, programista hurtowni danych SAP BW, Maintenance Technician, Senior PHP Developer czy SAP Authorization Consultant wpłynęła zaledwie jedna aplikacja.
Aż 59% polskich firm deklaruje trudności w rekrutacji, szczególnie w obszarze umiejętności technicznych i inżynieryjnych. Specjaliści IT i inżynierowie (szczególnie na poziomie mid i senior) żyją w innej rzeczywistości rekrutacyjnej niż reszta rynku: nie szukają pracy, to praca szuka ich. Ci, którzy aktywnie nie aplikują nigdzie, są regularnie zapraszani do rozmów przez headhunterów, a czas ich bezrobocia między zmianami pracodawcy często mierzy się w tygodniach, nie miesiącach.
– Z perspektywy firm największym wyzwaniem nie jest dziś liczba aplikacji, ale ich dopasowanie do roli. W wielu procesach widzimy setki CV od osób, które chcą wejść do branży, ale nie spełniają podstawowych wymagań stanowiska. Jednocześnie w rekrutacjach na specjalistyczne role techniczne liczba kandydatów pozostaje ograniczona. To powoduje, że organizacje funkcjonują dziś na rynku dwóch prędkości: z jednej strony selekcjonują nadmiar aplikacji, z drugiej aktywnie poszukują talentów, których często brakuje.
– mówi Adam Ajtner, ekspert Devire.

+48 532 349 655

+48 695 431 706









